• keyoga

Mata, czyli latający dywan każdego jogina.



Mata to atrybut każdego jogina. To jak teczka na ramieniu studentów ASP i pokrowiec na skrzypce ucznia szkoły muzycznej. Mata jest potrzebna, najlepiej własna. I koniec. Kropka.

Oczywiście, nikomu na pierwsze zajęcia nie każę przynosić swoich mat, bo po pierwsze; nie wszyscy muszą wrócić na kolejne zajęcia, jak również własna mata nie jest “biletem wstępu” na zajęcia jogi.

W szkołach jogi maty są dostępne i można z nich korzystać ile tylko się chce. Ja natomiast gorąco namawiam do kupna swojej, dlaczego?

* Własna mata do jogi to Nasz mały świat na każdych zajęciach, to nasza przestrzeń na którą nie wchodzą inni jogini, ponieważ szanują zarówno swoją jak i Twoją matę.

* Własna mata to komfort użytkowania - stąpasz po niej tylko Ty. Jej czystość zależy tylko od Ciebie, jej jakość i wytrzymałość również.

* Własna mata to bilet wstępu do samodzielnej praktyki. Ciężarki mogą leżeć lub służyć do przytrzymywania drzwi przed zamykaniem się, taśmy do stretchingu mogą służyć do każdej innej czynności domowej, byle nie do rozciągania… natomiast mata do jogi stojąca w kącie pokoju zachęca do użycia… chociażby do rozłożenia jej na dywanie i zrobienia na niej kilku brzuszków lub pompek, z czasem ro rozciągania kręgosłupa, a później do powitania słońca. Jej czas zawsze nadchodzi. Możecie wierzyć mi na słowo. Nie od razu zostałam nauczycielem… kiedyś mata do jogi stała z ciężarkami i oba sprzęty się kurzyły.., ciężarki chyba komuś dałam.. mata natomiast jest już stałym elementem wystroju mieszkania.

* Mata jest modna ;) wiem jak bardzo mało jogicznie to brzmi, ale to proste równanie; mata do jogi = dbanie o swoje ciało i ducha. A jest coś piękniejszego niż zdrowe ciało i zdrowy duch?

Jak wybrać najlepszą matę dla siebie?

Na rynku dostępnych jest wiele mat, na pierwszy rzut oka bardzo do siebie podobnych. Doświadczeni jogini dzięki metodzie prób i błędów zdołali już wybrać taką, która im najbardziej odpowiada. Jeśli stoisz właśnie przed wyborem swojej maty, czym się sugerować? Pamiętaj, zła mata to jak niewygodne ubranie, które krępuje ruchy i nie pozwala oddychać twojemu ciału. Zła mata może cie skutecznie zniechęcić do dalszej praktyki, bo utrzymanie się na śliskiej macie sprawia problem nawet doświadczonemu joginowi, jak również może być po prostu niebezpieczne.

Dostępne na rynku maty można scharakteryzować czterema głównymi parametrami; oto one;

1. GRUBOŚĆ MATY

Im grubsza mata, tym większy komfort ćwiczeń. Grube maty (np. 5-6mm) to bezpieczeństwo dla naszych stawów; kolan, kostek, nadgarstków; jak również grzbietów stóp i komfort dla czubka głowy w pozycjach odwróconych, to również lepsza izolacja od zimnej podłogi. W opozycji do grubych mat są maty cienkie a nawet super cienkie (1,5 -3mm) Te, poza dobrą antypoślizgowością, nie są tak trwałe jak grube maty, natomiast są zdecydowanie wygodniejsze w transporcie. Różnica wagi takich mat waha się od 1kg (maty super cienkie) do 3,5kg (maty 5mm). Jeśli z matą pokonujemy dystanse między pracą a szkołą jogi, nosząc matę w torbie, nie korzystając z auta, to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie lekka mata. Ta grubsza nadaje się świetnie do praktyki domowej oraz przewożenia w bagażniku samochodu.

Na początek praktyki zalecam wybrać matę pośrednią; dobrym wyborem w rozsądnej cenie jest mata yin i yang; http://sklep.portalyogi.pl/pl/mata-yin-and-yang-studio-5

lub mata kultowej firmy Manduka, która z pewnością posłuży nam latami. http://sklep.portalyogi.pl/pl/eko-lite-manduka-2

Dla zaawansowanych joginów, praktykujących w domu świetnym rozwiązaniem będzie 6mm mata firmy Manduka; http://sklep.portalyogi.pl/pl/legendarna-mata-black-pro

Posiadam właśnie ten model i faktycznie, spełnia wszystkie moje oczekiwania; jest super antypoślizgowa i bardzo bardzo trwała, jednak jest dość ciężka.

2. DŁUGOŚĆ MATY

Im jesteśmy wyżsi, tym dłuższą matę powinniśmy mieć. Na rynku znajdziemy maty od 180 cm do 200cm.

3. MATERIAŁ

Na rynku dostępne są maty wykonane z 3 materiałów;

* PCV; te są najbardziej popularne i najtańsze, przez długi czas były dostępne masowo w każdym sklepie sportowym. Są to maty charakteryzujące się średnią trwałością i antypoślizgowością, jednak jej zaletą jest stosunkowo niska cena i łatwość w czyszczeniu. Jednak PCV jest materiałem mało ekologicznym, dlatego powoli są one detronizowane przez TPE i ekologiczny kauczuk.

*TPE - materiał charakteryzujący się dużą antypoślizgowością, wysoką trwałością i stosunkowo łatwym czyszczeniem; ręcznie za pomocą wody z mydłem. Materiał nadaje się do recyklingu, więc materiał jest przyjazny dla środowiska.

*Kauczuk - najcięższe i najdroższe maty, jednak najbardziej wytrzymałe i odporne na uszkodzenia. Polecane do praktyki Bikram i Ashtanga jogi, ze względu na wysoką przyczepność i antypoślizgowość nawet w wilgotnym pomieszczeniu. Maty te są jednak warte swojej ceny, gdyż służą przez wiele lat bez utraty jakości. Kauczuk jest 100% biodegradowalny, więc jest to najbadziej ekologiczna mata na rynku. Ponad to, wiodące firmy takie jak Manduka, używają kauczuku wyłącznie z miejsc, gdzie jego uprawa nie jest zagrożona. Wszystko PRO. Czyszczenie takiej maty jest natomiast najbardziej skomplikowane, bo należy używać spray'u dedykowanego do mat kauczukowych, lub wody z octem jabłkowym (50/50).

Warto wiedzieć, że mata kauczukowa ma charakterystyczny zapach, do którego na początku trzeba przywyknąć.

Po latach praktyk na różnych matach, wybrałam Pro matę kauczukową firmy Manduka i jestem z niej bardzo zadowolona. Przyzwyczaiłam się nawet do jej wagi i trudności w zwijaniu po zajęciach; bywa niesforna :)

4. CENA

Rozbieżności są ogromne. Mając już świadomość tego, z czego mata jest wykonana, jakie są jej parametry oraz zalety, możemy teraz wybrać idealną dla siebie matę. Odpuśćmy sobie maty za 30-50 zł, bo szybciej zrobią nam krzywdę, niż przyniosą radość z ćwiczeń. Nie znaczy to, że musimy od razu wydawać 300 zł na matę. Dobre maty zaczynają się już od 70 zł. Wybór zależy od zasobności Naszego portfela, ale też preferencji. Polecam wam czasem odczekać chwilę i wybrać matę o kilka złotych droższą, ale taką z której będziecie zadowoleni w 100% i z radością będziecie na nią wracać.

Mówią, że kolor nie ma znaczenia… ale… wybierzcie taką, która na prawdę się Wam podoba. Gwarantuję, że będziecie po nią sięgać częściej niż kiedykolwiek.

Keyoga


#jogadlapoczątkujących #praktykajogi

316 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie